Książka,o ktorej pisałam zawiera taką metaforę-rezyliencja,jest jak stolik-oparta na 4 nogach:
1.Kontrola i poczucie wpływu
2.Zaangażowanie
3.Wyzwania
4.Pewność siebie
Dziś robię po raz pierwszy od kilku lat praktykę jogi on line.Mam trochę doświadczenia z pandemii w tym temacie.Ale czuję, jakbym robiła to pierwszy raz.
Śniło mi się 2 dni temu,że coś nie pykło,i że zostałam sama na jogowej scenie.
Czuję,z brzucha i z głowy,że jest to WYZWANIE.
Ale idę w to,bo z serca czuję,że to nowe doświadczenie przyniesie mi siłę.
Dobrze,że nie unikam,że obawy mnie nie zatrzymują,że nie stoję w miejscu, ale jestem w życiowym ruchu.
Lubię w sobie to podejmowanie małych ryzyk.
A dzisiaj????
Jakoś to będzie.

Dodaj komentarz