
Jakoś to będzie…. albo nie będzie.
-
To tylko słaby moment.Nie życie.
Jestem od kilku dni chora. Zaczęło się od aury migrenowej,która dopada mnie raz,czasami dwa w roku,przed okresem.Jest czymś obrzydliwym. Po tym przyszedł ból głowy,taki z przeziębienia,potem suchy kaszel. Następnego dnia… Read more ⇢
-
Mam prawo nie mieć siły.
Mam urlop. Miał być Sopot z M. Fajny hotel.Zmiana na kilka dni życia na takie nadmorskie. W zamian za to była wczoraj aura migrenowa,dziś ból głowy,brak sił. Nie jedziemy. Nie… Read more ⇢
-
Trzecia noga stolika …..
Książka,o ktorej pisałam zawiera taką metaforę-rezyliencja,jest jak stolik-oparta na 4 nogach: 1.Kontrola i poczucie wpływu 2.Zaangażowanie 3.Wyzwania 4.Pewność siebie Dziś robię po raz pierwszy od kilku lat praktykę jogi on… Read more ⇢
-
Soft eyes.
Marzą mi się takie oczy. Czułe ,nieoceniające,łagodne. Patrzące na mnie z miłoścìą. Niech przygladają mi się,nawet kiedy są zamknietę. Niech podszepty z tego co widzą,są wspierające. Niech moje dark eyes,staną… Read more ⇢
-
Powroty są częścią mnie.
W charakterystyczny sposób dla mnie zarzuciłam pisanie na czas jakiś. Nie lubię w sobie tego porzucania.Ale już się tak strasznie staram tym nie katować.Wracam sobie tu znowu,żeby napisać ,że obecność… Read more ⇢
-
A gdyby tak…
A gdyby tak odciąć się od wieści ze świata , choć na kilka dni. Odłożyć telefon, nie oglądać tv, w radiu słuchać tylko ulubionych audycji. Już jestem coraz bliżej takiego… Read more ⇢
-
To nasza wina…
Dziecko zabija dziecko. Trudno to pomieścić w głowie, lepiej nie wyobrażać. Przyglądam się dyskusjom, wypowiedziom, opiniom na temat tego, co się wydarzyło. Próbuje, poza tym co fundują nam media, po… Read more ⇢
-
Dzień do dnia niepodobny.
Jak to jest,że bywa tak jak dziś, kiedy wszystko układa się samo, jest proste, wypełnione codziennymi sprawami, żadnego łał, a jednak serce Ci się śmieje w środku, co czujesz w… Read more ⇢
-
Poranek o poranku.
Wstaję wcześnie. Lubię ten czas, bo jest cicho.Poranek jest dla mnie treningiem samodyscypliny.Mam swoje procedury. Najpierw kawa i mała kanapka,żeby nie wlewać kofeiny do pustego baku. Potem siadam i patrzę… Read more ⇢
-
Suma wszystkich żyć.
Wszystkie życia splecione ze sobą nierozerwalnie. Nawet gdyby chcieć odwiązać z tego węzła choć na kilka dni jedno z nich nie da się.Z jakiego z nich chciałabym się choć na… Read more ⇢
-
Życie nr 8.
Życie z psem u boku. Tak mu się przygladam od 12 lat i zastanawiam się czy pamięta dzień, w którym go zabrałam ze schroniska. Chyba pamięta. Chodzi za mną krok… Read more ⇢
-
Życie nr 7.
To życie toczy się w szkole. Od 27 lat jestem nauczycielem, pomimo tego,że to nie mój pierwszy zawód. Ale tak się potoczyło żyćko zawodowe. I tak zostało. Szkoła to ludzie.… Read more ⇢
-
Życie nr 6.
W życiu nr 6 jestem siostrą. Siostrą siostry i brata. Jestem tą po środku. Psychologowie twierdzą,że bycie tym środkowym w rodzeństwie to trudna rola. No i coś w tym jest.… Read more ⇢
-
Życie nr 5.
Joga. Spotkałyśmy się po raz pierwszy tak na serio w Bieszczadach, wiele lat temu.Opowiedziała mi o niej J.-moja pierwsza nauczycielka, od której odebrałam pierwsze praktyki.Przez 6 dni warsztatów łzy leciały… Read more ⇢


